|   | 

Hakerzy – niedoceniane zagrożenie dla sprzedawców samochodów

Złodzieje, czy też całe ich szajki dokonujące kradzieży samochodów to problem niestety dobrze znany wszystkim sprzedawcom aut. Obecnie jednak coraz częściej dochodzi do związanych z samochodami przestępstw, których sprawcy nawet nie muszą wychodzić z domu.

Wspomniana we wstępie kradzież niekoniecznie musi oznaczać zawłaszczenie sobie całego auta – samochody bowiem coraz częściej naszpikowane są nowoczesnymi, elektronicznymi komponentami zawierającym całe mnóstwo tzw. wrażliwych danych. Są one celem hakerów, którzy mogą włamać się do systemów elektronicznych samochodów.

Po pierwsze: nie lekceważyć

Jak się przed taką napaścią z cyberprzestrzeni bronić? Silna zapora sieciowa to podstawa – liczą się nie tylko dobre, zaktualizowane programy antywirusowe, ale też regularne prześwietlanie pod kątem niepożądanych programów wszystkich urządzeń mających jakikolwiek związek z samochodami (źródło: https://www.loricainsurance.com/legacy/documents/Newsletter-Motor-Q1-17.pdf). Nie zaszkodzi również uświadomić pracowników co do realności zagrożenia z sieci. Na wypadek zaś przełamania wszystkich „poziomów obrony” przez hakerów, można spisać procedurę postępowania awaryjnego na papierze – w ten sposób intruzi z sieci nie będą mogli łatwo przewidzieć naszych kolejnych posunięć. Możliwością, którą warto wziąć pod uwagę, jest też ubezpieczenie floty samochodowej za pomocą tzw. Traders Car Insurance. Niestety, nie jest ono dostępne w każdym kraju (w UK np. jest oferowane przez firmę Insurance Factory).

Co może zdziałać haker?

Dlaczego warto tak dbać o sieciowe bezpieczeństwo? Otóż hakerzy mogą dotrzeć do bardzo wrażliwych danych, takich jak te dotyczące karty kredytowej użytkownika, które pozostały w nadajniku bluetooth po którejś z dokonywanych „na dystans” transakcji (źródło: https://www.loricainsurance.com/legacy/documents/Newsletter-Motor-Q1-17.pdf). Po wprowadzeniu do GPS-a swojego malware’a, haker może również bez problemów śledzić przemieszczanie się pojazdu. Nie należy lekceważyć faktu, że cyberprzestępca może również, choćby tylko na chwilę, przejąć częściową kontrolę nad pojazdem, powodując wypadek.

Wobec takich zagrożeń jak ryzyko wykradzenia danych czy też przejęcie kontroli nad autem, warto zadbać o odpowiednie zabezpieczenia. Solidny zestaw programów antywirusowych, odpowiednio „uświadomiona” załoga firmy czy też specjalistyczne ubezpieczenie Traders Car Insurance to podstawowe działania, które mogą odstraszyć potencjalnego sieciowego bandytę.

 

Materiał zewnętrzny

Zobacz również