|   | 

ABC pierwszej pomocy

Każdy z nas, przynajmniej raz w życiu został przeszkolony w zakresie udzielania pierwszej pomocy. Pamiętamy zapewne żarty z metody sztucznego oddychania „usta-usta” ćwiczonej na fantomie. Sądziliśmy wtedy, że to tylko zabawa i nigdy w życiu nie będzie nam to potrzebne. Okazuje się jednak, że często życie pisze inne scenariusze… Kiedy stajemy oko w oko z niespodziewanym wypadkiem, nieraz wpadamy w panikę i w zaskoczeniu stoimy bezradni, nie wiedząc, co robić.

Nagłe wypadki to rzeczywistość

Oparzenia, zranienia i skaleczenia zdarzają się stosunkowo często. Przytrafiają się one zarówno dzieciom, jak i osobom dorosłym. Trudno je przewidzieć, w myśl przysłowia: „gdyby człowiek wiedział, że się przewróci, to by się położył”. Lekkie urazy nie wymagają interwencji lekarza. Wystarczy szybko odpowiednio zareagować i po kłopocie. Oparzenie należy podłożyć pod strumień zimnej wody, a następnie założyć na nie jałowy opatrunek. Skaleczenie i ranę trzeba oczyścić, zdezynfekować i zabezpieczyć przed zakażeniem, najlepiej zakładając opaski steri strip, służące do bezurazowego zamykania ran. Dzięki takim takiemu rozwiązaniu można uniknąć szycia nawet większych ran ciętych. W dalszej kolejności do nagłych wypadków zalicza się zakrztuszenie, omdlenie, skręcenie, zwichnięcie i złamanie, krwotok, wstrząs pourazowy, odmrożenie i wypadki drogowe.

Pierwsza pomoc – dlaczego jest taka ważna?

Udzielenie pierwszej pomocy może uratować życie osobie poszkodowanej. Dotyczy to w szczególności krwotoków, podtopienia, zasłabnięcia i omdlenia, udaru mózgu, porażenia prądem, przegrzania, wychłodzenia organizmu oraz odmrożenia. Co robić? W pierwszej kolejności wołamy głośno o pomoc do kogoś, kto przechodzi niedaleko lub stoi i się przygląda. Kiedy druga osoba dzwoni na numer ratunkowy, my w tym czasie możemy zająć się poszkodowanym. Jeśli jesteśmy sami, dzwonimy natychmiast, a dyspozytor może pomóc nam w podejmowanych działaniach ratunkowych. Pamiętajmy, że krwotok należy natychmiast zatamować, uciskając tętnicę nad raną, a opaska uciskowa nie może być założona na okres dłuższy, niż 30 minut (po tym czasie należy ją na krótko zdjąć, aby nie doszło do martwicy tkanek).

Podstawowe zabiegi ratujące życie

Jeśli poszkodowany nie reaguje na nasz głos, układamy go na plecach i udrażniamy jego drogi oddechowe. Jeśli nie wyczuwamy oddechu, uciskamy klatkę piersiową (z częstotliwością nieco mniejszą niż 2 uciśnięcia na sekundę) i po 30 uciskach wdmuchujemy powoli powietrze do ust poszkodowanego przez około 1 sekundę. Jego klatka piersiowa powinna się unieść, a następnie opaść. Po dwóch oddechach ponownie uciskamy klatkę 30 razy (sztuczne oddychanie utrzymujemy do momentu przywrócenia prawidłowego oddechu). Jeśli nie jesteśmy w stanie wykonywać oddechów ratowniczych, ograniczamy się jedynie do ucisków klatki piersiowej, które wykonujemy bez przerwy, z częstotliwością 100 uciśnięć na minutę.

Podczas udzielania pierwszej pomocy, ważne jest, aby zachować się rozsądnie, ponieważ nieprzemyślane działania mogą zaszkodzić zarówno nam, jak i osobie poszkodowanej.

 

Materiał zewnętrzny

Zobacz również