Niedziela, 27 września 2020

Pobudzanie laktacji, nawał mleczny, bolące brodawki – problemy w czasie laktacji

9 czerwca 2020

0

Mleko matki to źródło wielu cennych składników odżywczych, które rewelacyjnie wspierają rozwój dziecka i zapobiegają licznym chorobom. Dlatego nie warto rezygnować z karmienia piersią. Jednak podczas laktacji mama może odczuwać pewne dolegliwości. Chcesz karmić piersią? A może już jesteś mamą karmiącą? Dowiedz się, jak radzić sobie z problemami w tym okresie.

Ból, pieczenie, a nawet krew – to częste dolegliwości piersi, które mogą zniechęcić mamę do dalszego karmienia. Na szczęście przez lata zostały opracowane skuteczne sposoby na radzenie sobie z powszechnymi problemami laktacyjnymi. Jeśli jednak te metody nie działają, skontaktuj się z certyfikowaną doradczynią laktacyjną.

Nawał pokarmu

Z pierwszym nawałem pokarmu kobieta ma do czynienia w 2 lub 3 dobie po urodzeniu dziecka albo później – w zależności od przebiegu porodu. Piersi podczas nawału:

  • są obrzmiałe,
  • mogą być tkliwe,
  • nabierają ciepłoty.

Najlepszym sposobem na poradzenie sobie z nawałem jest częste przystawianie dziecka do piersi w różnych pozycjach. Niemowlę to najlepszy laktator na świecie – żadne urządzenie nie przyniesie takiej ulgi. Dodatkowo można stosować:

  • przed karmieniem – ciepłe okłady, np. prysznic, dzięki temu kanaliki mlekowe się rozszerzają, a mleko łatwiej płynie.
  • po karmieniu – zimne żelowe kompresy lub ze schłodzonej, ubitej białej kapusty, które przynoszą ulgę w bólu.

Jeśli dziecko nie umie ssać wystarczająco efektywnie, można delikatnie odciągnąć pokarm ręcznie lub za pomocą laktatora. Co ważne, mleko należy ściągać tylko do momentu uczucia ulgi. W innym razie pierś otrzyma sygnał, że ma produkować więcej.

Te same metody stosuje się także podczas zastoju pokarmu. W przypadku wystąpienia gorączki, dreszczy, ropnej wydzieliny z sutków lub innych objawów chorobowych należy skontaktować się z lekarzem, który zastosuje odpowiednią terapię.

Bolące brodawki

Nieefektywne lub nieumiejętne ssanie piersi przez dziecko, nieprawidłowo wykształcone brodawki, szarpanie się malucha podczas karmienia albo niewłaściwie zbudowany aparat mowy niemowlęcia mogą uszkodzić delikatne sutki matki.

W takiej sytuacji brodawki stają się czerwone i popękane, a w kryzysowym momencie może pokazać się krew.

Aby wyleczyć piersi, należy:

  • przed karmieniem – usiąść wygodnie i zastosować ciepły okład na piersi,
  • podczas karmienia – prawidłowo trzymać dziecko, czyli brzuszek do brzucha, umieścić cały sutek wraz z otoczką w buzi malucha oraz często zmieniać pozycję,
  • po karmieniu – nałożyć lanolinę na sutki, wietrzyć piersi, stosować odpowiednie nakładki chroniące brodawki przed podrażnieniami przez ubranie.

Niedobór pokarmu w piersiach

Pokarm matki tworzy się z krwi, na bieżąco w trakcie karmienia. Jednak, jeśli mama jest zestresowana, zbyt rzadko lub zbyt krótko przystawia dziecko do piersi, dokarmia malucha sztucznym mlekiem, przyjmuje leki hamujące laktację albo dziecko ssie nieefektywnie, może wystąpić problem z niedoborem mleka.

W celu pobudzenia laktacji warto sięgnąć po sprawdzone preparaty wspomagające produkcję pokarmu, takie jak Femaltiker. Słód jęczmienny i beta-glukan wspierają pobudzanie przysadki mózgowej do wytwarzania prolaktyny – hormonu mlekopędnego. Za to wyciąg z melisy wspomaga kojenie nerwów, co razem przynosi pozytywne efekty w postaci większej ilości mleka w piersiach.

Artykuł sponsorowany

Komentarze (0)

Zostaw komentarz