Niedziela, 5 kwietnia 2020

Sposób na małego niejadka

23 marca 2020

0

Gdy dziecko nie chce jeść zdrowych, zbilansowanych posiłków to w głowie rodzica od razu zapala się czerwona lampka. Dzieci bardzo szybko się rozwijają i rosną, dlatego potrzebują wszystkich niezbędnych witamin i składników odżywczych, które zapewni im właśnie bogata w warzywa, chude mięso, ryby, pełne ziarno oraz owoce dieta. Co w przypadku, gdy dziecko nie chce jeść przygotowanych przez nas zdrowych posiłków? Zobacz, jak znaleźć sposób na niejadka?

Cenne źródło wiedzy dla mam

Na każde dziecko zadziała inny sposób, warto więc nie poddawać się
i próbować wielu sposobów, by zachęcić malucha do jedzenia. Najwięcej wskazówek i porad innych rodziców znajdziemy na blogach dla mam. To prawdziwa skarbnica cennych rad dla rodziców, które są sprawdzone i działają.

Blog dla mam to miejsce, gdzie znajdziemy pomoc nie tylko, gdy dziecko nie chce jeść, nie może zasnąć, ma kolki lub przechodzi bunt dwulatka. Na blogach znajdziemy również wsparcie dla rodziców, dobre słowo oraz potwierdzenie, że wszystkie przeszkody, które stają na drodze macierzyństwa można pokonać. 

Warto korzystać z doświadczenia innych rodziców, zwłaszcza tych, którzy na blogach dla mam chcą dzielić się swoimi przeżyciami, uczuciami i w ten sposób pomagać innym.

Zabawa w gotowanie

Na blogach dla mam znajdziemy wiele pozytywnych opinii na temat gotowania wspólnie z dzieckiem.Które posiłki są najchętniej zjadane przez dzieci? Oczywiście te przygotowane wspólnie z nimi. Taka zabawa w gotowanie to wstęp do wspólnego obiadu, który może zaowocować zjedzonym do ostatniego okruszka posiłkiem.

Mały kucharz powinien mieć swój fartuszek i koniecznie czyste rączki, aby mógł zabrać się za przygotowanie pysznego posiłku. Oczywiście nie zapominamy o nadzorowaniu malucha na każdym kolejnym etapie gotowania i zawsze takie czynności, jak obsługa piekarnika, przenoszenie gorących naczyń czy wkładanie produktów do gotującej się wody, wykonujemy samodzielnie, dziecko mogłoby zrobić sobie krzywdę.

Co najlepiej ugotować z dzieckiem? Pomysłów może być dużo, jak pełnoziarniste naleśniki z twarogiem i owocami, tarta z warzywami, zupę
z kukurydzy z popcornem lub spaghetti z klopsikami. Najlepiej wybrać proste potrawy, które dziecko będzie mogło ugotować prawie samodzielnie.

Dzieci często nie chcą zjeść nowych posiłków, takich które jeszcze nie próbowały, bo nie wiedzą z czego są ugotowane i czy te nowe składniki im zasmakują. Podczas wspólnego gotowania dziecko może sprawdzić, co będzie składnikiem dania, a nawet spróbować poszczególnych produktów. Dzięki temu, chętniej spróbuje danie już w końcowym etapie przygotowania, zwłaszcza jeśli będzie ono efektem jego ciężkiej pracy.

Jeśli nie mamy pomysłu na obiad, podwieczorek lub ciepłą kolację, którą chcemy ugotować z dzieckiem, możemy poszukać inspiracji na blogach dla mam, bo tam również znajdziemy wiele ciekawych pomysłów. Oprócz sprawdzonego przepisu, blog dla mam podpowie nam również które składniki warto dodać, by danie miało nie tylko wspaniały smak, ale i by było zdrowe. 

Kolor i wygląd ma znaczenie

Aby dzieci chętnie zjadały przygotowane posiłki muszą one wyglądać apetycznie i smakowicie, a najlepiej jeśli będą podane z pomysłem.

Ugotowany szpinak może nie do końca wyglądać apetycznie, jeśli podamy go w postaci hmmmm…. papki, ale jeśli zrobimy z nim naleśniki w kształcie statków kosmicznych lub podamy w zupie shrekowej to dziecko na pewno chętniej go zje.

Klopsiki, w których mogą znaleźć się  zdrowe kasze i warzywa, to jedno
z najchętniej zjadanych przez maluchy potraw, a jeśli z takich klopsików za pomocą wykałaczek zrobimy bałwanki, to dzieci na pewno z uśmiechem na twarzy szybko spałaszują cały obiad.

Doskonale sprawdzają się również naleśniki, w które zawinąć można sery, warzywa lub mięso. Do ciasta naleśnikowego również śmiało można dodać warzywa, a później wykrawać z nich przeróżne kształty, tak by zaskoczyć malucha i zachęcić do zjadania.

Kolejna potrawa, którą dzieci uwielbiają to kluski śląskie. Oczywiście takie kluseczki mogą szybko zmienić swój kolor na pomarańczowy, jeśli dodamy startą marchewkę, czerwony od ugotowanego buraczka a nawet zielony od szpinaku. Smak nie zmienia się znacząco, za to wartości odżywcze bardzo, warto więc pokombinować z tradycyjnymi przepisami i przemycić w nich trochę warzyw.

Takich zabawnych przepisów oraz pomysłów na podanie obiadku niejadkom jest bardzo dużo, a znaleźć można je właśnie na blogach dla mam. Wielu rodziców oprócz opisów zamieszcza również zdjęcia potraw oraz opinie, czy maluchom dana potrawa przypadła do gustu. Na takich kulinarnych doświadczeniach rodziców warto się wzorować i szukać w nich inspiracji.

Daj dziecku wybór

Dzieci bardzo lubią mieć wybór i samodzielnie podejmować decyzje. Nie zawsze dziecko może jednak decydować co zje na obiad, ale na śniadanie… czemu nie. Idealne rozwiązanie to szwedzki stół. Przygotowujemy na oddzielnych talerzykach warzywa, wędlinę, ser, pieczywo, jajka itp. Dziecko samo podejmuje decyzję, co ma ochotę zjeść na śniadanie i jak skomponuje swoje kanapki. 

Możemy przygotować twaróg, na oddzielnym talerzyku rzodkiewkę, szczypiorek i śmietankę, tak by dziecko mogło samo stworzyć swoją śniadaniową wersję twarożku. To właśnie możliwość dokonania wyboru sprawia, że dzieci chętniej sięgają po to, co sami położą na swoich talerzykach.

Podczas smażenia omletów również można dać dziecku wybór i zamiast jednego omletu dla wszystkich domowników można zrobić kilka mniejszych, dla każdego z jego ulubionymi składnikami. Niech maluch sam zadecyduje, co znajdzie się w jego porcji. Czy będą to warzywa, szyneczka, ser czy same jajka. Może z każdym kolejnym omletem dziecko będzie chciało dodać kolejny składnik i skosztować innej wersji. Warto próbować i nie poddawać się, bo nauka smaków to długi proces, ale przy wytrwałości na pewno z czasem ten wysiłek zaowocuje.

Artykuł sponsorowany

Komentarze (0)

Zostaw komentarz